Pirosiarczyn potasu BAKTOL 100 g – profesjonalna ochrona i stabilizacja wina
Pirosiarczyn potasu to jedno z podstawowych narzędzi winiarskich, stosowane do ochrony moszczu i wina przed utlenianiem oraz rozwojem niepożądanych mikroorganizmów. BAKTOL charakteryzuje się wysoką czystością i stabilnym działaniem, dzięki czemu pozwala precyzyjnie kontrolować poziom wolnego SO₂ na każdym etapie produkcji.
Preparat łączy właściwości przeciwutleniające i antyseptyczne. Chroni barwę i aromat wina, ogranicza rozwój dzikich drożdży oraz bakterii, a w odpowiednich dawkach umożliwia zatrzymanie fermentacji. Stosowany jest zarówno podczas pracy z moszczem, jak i w winie młodym oraz przed butelkowaniem.
Sprawdza się również jako środek dezynfekujący sprzęt winiarski w postaci roztworu wodnego.
Specyfikacja:
- Opakowanie: 100 g
- Zastosowanie: stabilizator i przeciwutleniacz do wina
- Postać: proszek
- Skład chemiczny: K₂S₂O₅
- Zawartość SO₂: około 56%
Dlaczego warto?
- Ochrona przed utlenianiem – wiąże tlen i chroni aromat oraz barwę
- Kontrola mikrobiologiczna – ogranicza rozwój niepożądanych drobnoustrojów
- Wszechstronne zastosowanie – od moszczu po gotowe wino
- Precyzyjne dozowanie – możliwość kontroli poziomu wolnego SO₂
- Niezbędny w winiarni – podstawowy element stabilizacji i bezpieczeństwa produkcji
Informacje techniczne:
- mechanizm działania: uwalnia SO₂ o działaniu antyoksydacyjnym i antyseptycznym
- orientacyjne dawkowanie: moszcz 5–10 g/100 l, wino młode 5–15 g/100 l, zatrzymanie fermentacji 15–25 g/100 l, dezynfekcja sprzętu 10–20 g/l wody
- przeliczenie technologiczne: 1 g preparatu dostarcza około 0,56 g SO₂
- sposób stosowania: rozpuścić w niewielkiej ilości wina, moszczu lub wody, następnie dodać do całości przy równomiernym mieszaniu
- zalecenie technologiczne: kontrolować poziom wolnego SO₂ w winie, aby uniknąć nadmiernych dawek
- przechowywanie: przechowywać w suchym, chłodnym miejscu, w szczelnie zamkniętym opakowaniu, chronić przed wilgocią
Jeśli chcesz, mogę przygotować krótką ściągę „ile SO₂ w g/hl daje ile mg/l w winie”, żeby klienci mieli to policzone czarno na białym.